Przejdź do głównej zawartości

Posty

Chce się żyć

Źródło "Nie jestem rośliną" mówi w jednej ze scen bohater filmu „Chce się żyć” (reż. Maciej Pieprzyca) do swojej matki. To pierwsze zdanie jakie 26-letni syn i brat wypowiada do swojej rodziny. Wcześniej nie było z nim tego typu kontaktu, najbliżsi porozumiewali się z chłopakiem na zasadzie intuicji. Nikt nie sądził, że Mateusz Rosiński, w filmie Dawid Ogrodnik i Kamil Tkacz (mały Mateusz), doskonale rozumie, co dzieje się wokół niego, bo Mateusz to przede wszystkim Człowiek: myślący, czujący, wrażliwy chłopiec, a potem mężczyzna uwięziony w ciele, które nie jest mu posłuszne. Z porażeniem mózgowym jest zamknięty wewnątrz tego ciała i głęboko ranią go wypowiedzi ludzi, którzy twierdzą, że jest jedynie rośliną. Nie będę zdradzać fabuły, zaznaczę tylko, że dużą rolę w życiu Mateusza odgrywa mrugnięcie okiem, podobnie jak w innym filmie, także opartym na biografii autentycznej postaci, a mowa tu o filmie "Motyl i skafander"   (reż. Julian Schnabel). Jest to ...

Papusza. A. Kuźniak

Źródło okładki Po wielu latach, a może za jeden krótki czas, twe ręce podniosą moje pieśni. Skąd i co? W dzień czy we śnie? Wspomnisz i pomyślisz – bajka czy prawda? I o wszystkich moich pieśniach, i o wszystkim zapomnisz. Papusza „Piosenka” (s. 159) Po tych słowach robi się od razu jakoś melancholijnie, bo „Papusza” to lektura piękna, która prowadzi jednak do niewesołych refleksji. Angelika Kuźniak z nagrań wypowiedzi cygańskiej poetki Papuszy, wyklętej przez swoją społeczność, tka historię nietuzinkowej kobiety, która próbowała realizować swoją wizję życia, za co niestety zapłaciła wysoką cenę. Napisałam, że to piękna książka, ale jest to raczej książka o kobiecie pięknej, nie tylko fizycznie, ale także duchowo. W tej książce są dwie narratorki: autorka i Papusza, a dwugłos ten tworzy interesującą lekturę. Gdy mówi Papusza jej język jest prosty, ale sugestywny, uzewnętrznia to, co czuje, odsłania swoje emocje. Należy zaznaczyć, że Papusza, czyli Broni...

Pamiętajmy

Pomiędzy zdobywaniem szczytów Tatr, podczas wakacji konieczne były chwile odpoczynku i eksploracji trochę innych miejsc. Oczekując na wizytę na cmentarzu na grobach moich bliskich, przypomniałam sobie także tamte groby na cmentarzu w Zakopanem na Pęksowym Brzyzku: Pamiętajmy także o tych grobach, które nadal trwają, choć stały się już bezimienne...