Źródło: Wydawnictwo Czarne „Dobrze urodzony” – takie znaczenie w języku greckim ma eugenika. Tyle i aż tyle. „Dobrze”, czyli zdecydowanie lepiej niż „źle”, ze słowem „dobrze” kojarzone jest wszystko co pozytywne i pożądane, słowo „źle” niesie negatywne konotacje, to coś nietrafionego, nieprawidłowego, błędnego, nieczystego, niekorzystnego dla jednostki i społeczeństwa. Powstaje pytanie kto decyduje o tym „dobrym” i „złym” urodzeniu, wyznacza cechy, za pomocą których ktoś zostanie zaliczony do pierwszej lub drugiej grupy? Maciej Zaremba Bielawski, szwedzki dziennikarz polskiego pochodzenia, w 1997 roku opublikował kilka artykułów o tzw. „higienie rasy”, które przeprowadzały władze Szwecji. Artykuły te wywołały ogromne poruszenie, natomiast Higieniści. Z dziejów eugeniki to książka, która poszerza to zagadnienie o praktyki stosowane w innych krajach, także w Polsce. „Higiena rasy” to eufemizm, pod którym rządzący w Szwecji i innych krajach ukrywali stosowane na szeroką skalę...