Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Czechy

Chichot szkieletów

Czechy po 1989 roku, współczesne, bez zadęcia i patosu, to właśnie Zrób sobie raj Mariusza Szczygła. Na kartach tej książki spotkać można wielu artystów, na przykład poetę Egona Bondy, fotografa Jana Saudka czy rzeźbiarza Davida Cernego. Łamią oni wszelkie tematy tabu, choć należy zadać sobie pytanie czy w społeczeństwie czeskim istnieje jakiekolwiek tabu, gdyż Czesi przyznają polskiemu reporterowi, że właściwie wszystko po nich „spływa”, sztuka nie szokuje, co najwyżej wzruszają ramionami. Trudno łamać tabu religijne, gdy większość przyznaje, że nie wierzy w Boga, religia jest im co najwyżej obojętna. Na okładce książki można znaleźć bardzo trafne stwierdzenie, że pytanie o życie bez Boga jest refrenem tego tekstu. Pytanie to powraca, jest wielokrotnie przerabiane w różnych wariantach i jakby kontrastem do braku wiary jest e-mail policjanta katechumena, który jednak wstydzi się publicznie przyznać do swojej wiary. Zrób sobie raj to współczesne, śmiejące się społeczeństwo, to...

Stalin i skejci

Tomas Bata, szewc i biznesmen, którego historia przypomina amerykański sen o pucybucie, był synem ubogiego szewca. W kilka lat zbudował firmę, która zmonopolizowała rynek obuwniczy w Czechach, jednocześnie stworzył jakby państwo w państwie. Pracownicy firmy i ich rodziny żyli według praw i zasad ustanawianych przez Batę, zasad, które przywołują skojarzenia z totalitaryzmem. Historia rodziny Batów to obszerny i mocny wstęp do książki Mariusza Szczygła Gottland . Bohaterowie tej książki stają przed koniecznością naginania się do okoliczności, dokonywania często dramatycznych wyborów i jednoczesnej próby zachowania twarzy. Zastraszony naród, świadkowie, którzy nawet dwadzieścia lat po upadku komunizmu boją się mówić prawdę, ponieważ wolność to zaledwie epizod w ich życiu. Z ich głowy, świadomości nie można wymazać strachu i upokorzenia. Należy iść naprzód, ale przeszłość niejednokrotnie ciąży i ściąga w dół. I nie dotyczy to tylko Czechów, ale wszystkich narodów, które doświadczy...