Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Holokaust

Wyznaję. J. Cabre

Źródło okładki „Wyznaję”, książka katalońskiego pisarza i scenarzysty Jaume Cabre, nagrodzona została Nagrodą Krytyki Hiszpańskiej 2011. Na jej temat przeczytać można bardzo dużo pozytywnych opinii, że jest to tekst przełomowy, wręcz arcydzieło. Cóż, przyznaję, że jest to lektura ciekawa, ale nazwanie jej arcydziełem, to duża przesada. W tej wielowątkowej książce pojawia się dużo postaci, pewną trudność na początku mogą sprawić urwane zdania, brak wprowadzeń wypowiedzi czy znaków interpunkcyjnych. Narracja przechodzi z pierwszoosobowej w trzecioosobową i odwrotnie, te dość niespodziewane przeskoki w zdaniach, nawet kilka w jednym, także nie ułatwiają czytania. Odbiorca, który preferuje tradycyjną narrację, może szybko się pogubić i zniechęcić. Te zabiegi nie są jednak najważniejsze, bo istotniejsze są pytania, które zadaje autor, zwłaszcza te dotyczące Zła, ludzkiej podłości czy miłości. W fabule przeplatają się wydarzenia i postacie od średniowiecza do współczesności. Trzeba ...

Człowiek w poszukiwaniu sensu. V. Frankl

Źródło okładki „Człowiek w poszukiwaniu sensu” Viktora Frankla to ważna dla humanistyki pozycja z pogranicza filozofii życia i psychoterapii, w której austriacki psychoterapeuta i psychiatra, więzień między innymi Auschwitz i Dachau o swoim pobycie w obozach pisze krótko, skupia się głównie na psychice, wpływie poszczególnych wydarzeń na emocjonalne funkcjonowanie więźniów zarówno podczas pobytu w obozie, jak i po uwolnieniu. Podobnie jak inni więźniowie po przybyciu do obozu Frankl miał nadzieję, że pogłoski o Auschwitz są przesadzone. Ci, którzy przeżyli pierwszą selekcję, wchodzili w rytm obozu, już pierwszego dnia musieli przekreślić swoje dotychczasowe życie, szybko zrozumieli, że nie pozostało im nic poza życiem. Stopniowo obojętniał, obserwował cierpienie i śmierć, które stawały się pospolite, wśród więźniów występował brak emocjonalnej reakcji na śmierć:   „Apatia, stępienie emocji i poczucie, że nic już nas nie obchodzi – objawy te nasilały się podczas dru...