O Historii brzydoty pisałam kilka miesięcy temu, teraz przyszła kolej na Historię piękna również w redakcji Umberto Eco. Ten włoski erudyta dostarczył czytelnikom obszernego i bogatego przeglądu piękna, które urzeka, uwodzi, a polskie wydanie zawiera bogate reprodukcje malarstwa różnych epok, tablice prezentujące postacie kobiet i mężczyzn, które umożliwiają porównanie zmieniających się kanonów czy fotografie aktorów uznawanych za ikony piękna w filmie. Eco swoje rozważania rozpoczyna od Sokratesa i Platona oraz konsekwentnie zmierza ku czasom współczesnym. Przytacza także liczne fragmenty tekstów filozofów i pisarzy, w których idea piękna zajmowała istotne miejsce. Wśród nich znalazły się między innymi Fajdros i Timajos Platona, filozof ten wychodził z założenia, iż piękno jest autonomiczne, niezależne od fizyczności, a ciało jest więzieniem, dlatego należy przezwyciężyć myślenie zmysłowe. Eco w dużym zakresie przywołuje także fragmenty pism świętego Tomasza z Ak...
Warto zrobić sobie przerwę na książkę...