Przejdź do głównej zawartości

Nieustający dramat

Zgłębiając problematykę Zła, Rudiger Safranski powraca do mitów, biblijnego upadku pierwszych ludzi, filozofii antycznej (Platon) oraz chrześcijańskiej (Augustyn). Autor stara się dowieść, że Zło od zawsze stanowiło część ludzkiego losu, dlatego wyeliminowanie go z życia jest niemożliwe. Jest ono jednym z elementów, który umożliwia zrozumienie motywów działania jednostek i społeczeństw. Bóg obdarzył ludzi wielkim darem, wolnością, jednak tym samym umożliwił im wybór pomiędzy Dobrem a Złem. Wybierając, ryzykują niepowodzeniem, zwłaszcza gdy ulegają pragnieniu złamania zakazów. Wychodząc od biblijnych, chrześcijańskich koncepcji Zła, Safranski analizuje podejście filozofii do tego tematu na przestrzeni wieków (Schopenhauer, Kant, Nietzsche). Przytacza postacie markiza de Sade i Hitlera, jako ludzi, w których myśleniu i działaniu Zło osiągnęło niewyobrażalne rozmiary.
Książka Safranskiego to penetracja Zła w kulturach, filozofii, religii, życiu. Lektura niełatwa, jednak niewątpliwie warta poznania.

R. Safranski, Zło: dramat wolności. Czytelnik. Warszawa 1999.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Grona gniewu. J. Steinbeck

Od pierwszych stron pozwoliłam porwać się tej prozie. Wciągająca, choć jest to język prosty, narracja tradycyjna, trzecioosobowa. Grona gniewu Johna Steinbecka (1902-1968) to książka uważana za najwybitniejsze dzieło w twórczości tego Noblisty, za którą otrzymał w 1940 roku Nagrodę Pulitzera, klasyka, którą odkryłam niestety dość późno. Na początku książki poznajemy jednego z bohaterów, który po kilku latach nieobecności powraca do domu, by za chwilę wraz z rodziną udać się w daleką, niebezpieczną podróż. Poza sobą pozostawiają całe swoje dotychczasowe życie, swoje marzenia, wspomnienia, przed nimi jest tylko niewiadoma, a ich wędrówka przypomina exodus Izraela z Księgi Wyjścia . Niezależnie, jak często powtarzają, że czeka ich nowe, wspaniałe życie, wiara jaka zagościła w ich sercach nie wystarczy, by zagłuszyć lęk i wątpliwości. Prowadzi ich szosa 66, dziś uznawana już za zabytkową, droga, którą Steinbeck nazywa „drogą matką”, a określenie to na trwałe weszło do języka i litera...

Modlitwa staropolska

Przy pomocy poniższej staropolskiej parafrazy Pozdrowienia anielskiego chciałabym zachęcić do zapoznania się z jej piękną, staropolską  formą. Jak podaje Staropolska.pl zapisana została prozą rymowaną w kodeksie nr 68 Biblioteki Seminarium Duchownego we Włocławku.  W kodeksie tym znajduje się m.in. zbiór łacińskich kazań skopiowanych około 1408 roku, a parafraza modlitwy po polsku zapisana została na górnych marginesach kart 301-310. Tekst modlitwy po raz pierwszy ogłosił ks. Julian Wojtkowski w studium pt. Kult Matki Boskiej w polskim piśmiennictwie do końca XV wieku , "Studia Warmińskie" 3 (1966).  ZDROWA MARYJA, DZIWNIE JEŚ POCZĘŁA... Zdrowa Maryja, dziwnie jeś poczęła syna przez siemienia męskiego mocą Ducha Świętego, przez urażenia dziewstwa czystego. Przez boleści żywota twego porodziłaś krolewica niebieskiego, jen uzdrowił człowieka grzesznego. Miło ś ci jeś pełna, jenże ciebie miłował, Gabryjeła do ciebie posłał, by tobie to wiesiele ...

W te dni...

Minęło Wszystkich Świętych i Zaduszki. Jaką książkę z przeczytanych w tym roku polecam, by choć przez chwilę pomyśleć o tych, którzy odeszli? Bezapelacyjnie będzie to "Grochów" Andrzeja Stasiuka .