Przejdź do głównej zawartości

Rozmowa w Katedrze

Przyznam, że długo zwlekałam z przeczytaniem jakiejkolwiek powieści tego autora. Nagroda Nobla, którą otrzymał w ubiegłym roku nadal nie skłoniła mnie, by sięgnąć do twórczości Mario Vargasa Llosy, i dopiero niedawno przełamałam się.
Początkowo było ciężko odnaleźć się w narracji, mieszające się wątki, zmiany opowiadających, konieczność zmierzenia się z obcą mi historią Peru, jednak z każdym rozdziałem było coraz lepiej. Akcja powieści Rozmowa w Katedrze, po raz pierwszy opublikowanej w 1969 roku, toczy się w Peru w okresie dyktatury wojskowej Manuela Odrii. Głównego bohatera, dziennikarza Santiago Zavalę, poznajemy w dniu jego spotkania z byłym szoferem swojego ojca, Ambrosiem. Ich rozmowa w pobliskiej knajpie staje się wspomnieniem ojca Santiaga, bogatego właściciela firmy współpracującej z reżimem, ale przede wszystkim prowadzi do ujawnienia mechanizmów działania dyktatury. Rozmowa... ukazuje losy jednostek, które starają się zachować resztki człowieczeństwa pomimo zniewolenia, przedstawicieli władzy, którzy wykorzystują społeczeństwo, terroryzują je i toczą nieustanną walkę, by przetrwać na swoich stanowiskach kosztem tych, których wczoraj nazywali przyjaciółmi. Książka ukazuje także życie zwykłych obywateli, biedoty, jej walkę o przetrwanie, ale także trudną miłość. Świat ten pełen jest intryg, przemocy, brutalności. Pojawiają się elity, prostytutki, homoseksualiści, których wiele łączy, a jednocześnie w każdej chwili gotowi są zniszczyć przeciwnika, bo w tym świecie nie ma miejsca na litość.

M. Vargas Llosa, Rozmowa w Katedrze. Znak. Kraków 2010.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Grona gniewu. J. Steinbeck

Od pierwszych stron pozwoliłam porwać się tej prozie. Wciągająca, choć jest to język prosty, narracja tradycyjna, trzecioosobowa. Grona gniewu Johna Steinbecka (1902-1968) to książka uważana za najwybitniejsze dzieło w twórczości tego Noblisty, za którą otrzymał w 1940 roku Nagrodę Pulitzera, klasyka, którą odkryłam niestety dość późno. Na początku książki poznajemy jednego z bohaterów, który po kilku latach nieobecności powraca do domu, by za chwilę wraz z rodziną udać się w daleką, niebezpieczną podróż. Poza sobą pozostawiają całe swoje dotychczasowe życie, swoje marzenia, wspomnienia, przed nimi jest tylko niewiadoma, a ich wędrówka przypomina exodus Izraela z Księgi Wyjścia . Niezależnie, jak często powtarzają, że czeka ich nowe, wspaniałe życie, wiara jaka zagościła w ich sercach nie wystarczy, by zagłuszyć lęk i wątpliwości. Prowadzi ich szosa 66, dziś uznawana już za zabytkową, droga, którą Steinbeck nazywa „drogą matką”, a określenie to na trwałe weszło do języka i litera...

Modlitwa staropolska

Przy pomocy poniższej staropolskiej parafrazy Pozdrowienia anielskiego chciałabym zachęcić do zapoznania się z jej piękną, staropolską  formą. Jak podaje Staropolska.pl zapisana została prozą rymowaną w kodeksie nr 68 Biblioteki Seminarium Duchownego we Włocławku.  W kodeksie tym znajduje się m.in. zbiór łacińskich kazań skopiowanych około 1408 roku, a parafraza modlitwy po polsku zapisana została na górnych marginesach kart 301-310. Tekst modlitwy po raz pierwszy ogłosił ks. Julian Wojtkowski w studium pt. Kult Matki Boskiej w polskim piśmiennictwie do końca XV wieku , "Studia Warmińskie" 3 (1966).  ZDROWA MARYJA, DZIWNIE JEŚ POCZĘŁA... Zdrowa Maryja, dziwnie jeś poczęła syna przez siemienia męskiego mocą Ducha Świętego, przez urażenia dziewstwa czystego. Przez boleści żywota twego porodziłaś krolewica niebieskiego, jen uzdrowił człowieka grzesznego. Miło ś ci jeś pełna, jenże ciebie miłował, Gabryjeła do ciebie posłał, by tobie to wiesiele ...

W te dni...

Minęło Wszystkich Świętych i Zaduszki. Jaką książkę z przeczytanych w tym roku polecam, by choć przez chwilę pomyśleć o tych, którzy odeszli? Bezapelacyjnie będzie to "Grochów" Andrzeja Stasiuka .